niedziela, 28 lutego 2016

Kartki wielkanocne

Jak zrobić w cztery wieczory pięćdziesiąt kartek wielkanocnych? Nie było łatwo, ale zdążyłam :) Na prośbę siostry ciotecznej cięłam, kleiłam, stemplowałam wycinałam i tym sposobem zrobiłam cały stosik kartek. Nie są skomplikowane, ale wymagały sporo pracy. Mam nadzieję, że będą się podobały :)





























14 komentarzy:

  1. Jak widać zostałaś rekordzistką!Bardzo ładne te koronkowe obwódki i malowane jajeczka.I kartka z motylkiem:))

    OdpowiedzUsuń
  2. NIESAMOWITA JESTES; super kartki, bardzo mi sie podobaja!! A ta z motylkiem, przesliczna!!

    OdpowiedzUsuń
  3. 50? Ohoho! Co za wynik :)
    Świetne kolorki pisanek!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny hurt :) Na Wielkanoc jesteś przygotowana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, podziwiam :) ekspres z Ciebie :) kartki wspaniałe wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne:)Szkoda ze nie złożyłam u Ciebie zamówienia na jedna...Wiktor ma zrobić do szkoły a jest aktualnie "w gipsie" :( A mama nie ma takich zdolności:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wyszły! Też kiedyś miałam takie nielada wyzwanie, ale czasu na to na szczęście miałam ciut więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam ,podziwiam i jeszcze raz podziwiam .Mnie by zajęło to chyba z miesiąc. Bardzo ładne karteczki !! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Niewiele miałaś czasu, ale z wyzwania zdecydowanie wyszłaś zwycięsko ;-) Karteczki są świetne i nie wyobrażam sobie, żeby miały się obdarowanym nie spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kartkowy urobek - podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)