Nie mam pojęcia skąd mam ten przepis, na pewno musiałam znaleźć go na jakimś blogu, w książce lub gazecie...nie pamiętam.
Bardzo lubię różne czekoladowe pralinki - pracy z nimi niewiele, a i są smaczne, a co ważniejsze efektownie wyglądają.
Składniki:
20 dag masy marcepanowej
kilka suszonych moreli
gorzka lub mleczna czekolada do obtoczenia pralinek
wiórki kokosowe - do posypania
Suszone morele pokroić w drobna kosteczkę, następnie połączyć je z masą marcepanową. Z powstałej mieszaniny robić niewielkie kuleczki.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, następnie obtoczyć w niej marcepanowe kulki. Po wierzchu posypać wiórkami kokosowymi. Po stężeniu czekolady przełożyć pralinki do papierowych papilotek.
Pralinki prezentują się tak:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pralinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pralinki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 października 2011
niedziela, 9 października 2011
Śliwki w czekoladzie
Przepis na śliwki w czekoladzie pochodzi z mojego ulubionego kulinarnego bloga: http://mojewypieki.blox.pl/html
Składniki:
śliwki kalifornijskie - miękkie - użyłam 20 dag śliwek
ok. 1/3 szklanki rumu
80 g masy marcepanowej
130 g gorzkiej czekolady
Wykonanie:
Śliwki zalać rumem, najlepiej zostawić je na całą noc (użyłam czeskiego rumu - ma piękny zapach). Następnie osączyć je z alkoholu, a z masy marcepanowej zrobić kuleczki, które następnie należy włożyć do środka śliwki.
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, a następnie każdą śliwkę obtaczać w czekoladzie. Gotowe śliwki odstawić do zastygnięcia. Są naprawdę pyszne. Polecam :)
Moje prezentowały się tak: (prezentowały się, bo już wszystkie zostały zjedzone:))
Składniki:
śliwki kalifornijskie - miękkie - użyłam 20 dag śliwek
ok. 1/3 szklanki rumu
80 g masy marcepanowej
130 g gorzkiej czekolady
Wykonanie:
Śliwki zalać rumem, najlepiej zostawić je na całą noc (użyłam czeskiego rumu - ma piękny zapach). Następnie osączyć je z alkoholu, a z masy marcepanowej zrobić kuleczki, które następnie należy włożyć do środka śliwki.
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, a następnie każdą śliwkę obtaczać w czekoladzie. Gotowe śliwki odstawić do zastygnięcia. Są naprawdę pyszne. Polecam :)
Moje prezentowały się tak: (prezentowały się, bo już wszystkie zostały zjedzone:))
Subskrybuj:
Posty (Atom)