niedziela, 19 lutego 2017

Album

Album ze zdjęciami starego Pruszkowa jest prezentem dla znajomego, którego rodzina kiedyś zamieszkiwała to miasto. Zabierałam się za niego czas jakiś, ale kiedy zbliżał się termin wyjazdu i musiałam mieć album gotowy właściwie na "już", nagle zaczął się robić niemalże sam. Nie jest mi łatwo wykonywać albumy bez kwiatków, motylków i innych dodatków typowo damskich, ale uznałam, że efekt końcowy nie jest taki zły.
Do ozdabiana papieru użyłam gesso, masek oraz stempli plus trochę papierowych dodatków. Wszystko w odcieniach brązu i bieli a do tego odrobina zieleni, żeby album nieco ożywić.








4 komentarze:

  1. A ja wolę taki bez kwiatków:) Wspaniale oprawiłaś te wspomnienia.Jak dla mnie genialny klimat i dodatki:)
    Precz z kwiatkami:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny album, będzie wspaniałą pamiątką !

    OdpowiedzUsuń
  3. Skąd ja znam ten problem gdy nie można użyć babskich dodatków ;) Ale Ty świetnie sobie poradziłaś z tym niełatwym tematem :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny album !!! Najpiękniejsze jest to ,że jest zrobiony dla konkretnej osoby i nie ma takiego drugiego na całym globie :) a jeśli skłoni jeszcze obdarowanego do wspomnień ,to już są... : czary :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)