W świąteczny wieczór, zasiadłam do robienia kartki ślubnej i pudełeczka. Tak się rozpędziłam, że zrobiłam jeszcze 2 zakładki i kartkę na komunię.
Póki co pochwlę się kartką, pudełeczkiem i jedną zakładką.
Kartka ślubna powstała z papieru Latarnia Morska, w moim ulubionym - niebieskim kolorze. Z ciekawych elementów użytch przeze mnie mogę wymienić motylki z Wycinanki, które udoskonaliłam glimmer mist - oczywiście w moim ulubionym, intensywnym niebieskim kolorze, z odrobinkami złota, czego niestety na zdjęciach nie widać. Do tego piękna koronka również intensywnie niebieska. Poza tym perełki, kwiatki, krople akrylowe.
Zdjęcia kartki ślubnej, pudełeczka i zakładki są autorstwa mojej siostry.
Kartka i pudełeczko wyglądają tak: (zdjęć, jest sporo, bo nie mogłam się zdecydować, które wstawić)
poniedziałek, 25 kwietnia 2011
niedziela, 24 kwietnia 2011
Kartka urodzinowa
Kolejna kartka - tym razem urodzinowa. Wykonałam ją w pastelowych kolorach - zresztą niebieski to jeden z moich ulubionych kolorów. Do wykonania kartki użyłam m.in papierów i stempelka "Latarnia morska".
Świąteczny mazurek z konfiturą różaną
Po raz pierwszy w swoim życiu upiekłam świąteczny mazurek, okazało się, że nie jest to specjalnie trudne zadanie. Moja wersja nie jest zbyt słodka, konfitura różana daje przyjemny kwaskowaty smak, a całości dopełnia polewa z gorzkiej czekolady. Mazurek wyszedł "akurat" - nie za słodki, ale i nie za mało słodki :)
Wydaje mi się, że wszystkim smakowało :)
Składniki:
Ciasto:
220 g mąki
110 g masła
50 g cukru
1 żółtko
szczypta soli
konfitura różana - do posmarowania ciasta
Polewa:
100 g gorzkiej czekolady
ok. 50 ml śmietany kremówki (ja użyłam 30%)
Wykonanie:
Mąkę należy przesiać do miski, dodać masło pokrojone na kawałki, cukier, żółtko i sól. Ciasto trzeba szybko zagnieść, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na ok. godzinę. Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na stolnicy (moje ciasto wyszło tak kruche, że nie mogłam go rozwałkować dlatego "wylepiłam" ciastem blaszkę). Ciasto przełożyć do blaszki wyłożonej pergaminem, piec ok. 15 min w piekarniku nagrzanym do 180ºC.
Kiedy ciasto nabierze złotego koloru, wyjąć go z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.
Na chłodne ciasto wyłożyć konfoturę różaną - jej ilość zależy od osobistych upodobań, ja dałam średnio grubą warstwę.
Przygotować polewę: połamaną na kawałki gorzką czekoladę razem ze śmietaną rozpuścić w "kąpieli wodnej". Ostawić na minutkę po czym rozsmarować na mazurku. Ozdobić ciasto wg. uznania. Ja swój ozdobiłam kandyzowaną skórką pomarańczową, płatkami migdałowymi i kwiatkami z opłatka.
Mój mazurek wygląda tak ( a właściwie wyglądał, bo niewiele już z niego zostało):
Wydaje mi się, że wszystkim smakowało :)
Składniki:
Ciasto:
220 g mąki
110 g masła
50 g cukru
1 żółtko
szczypta soli
konfitura różana - do posmarowania ciasta
Polewa:
100 g gorzkiej czekolady
ok. 50 ml śmietany kremówki (ja użyłam 30%)
Wykonanie:
Mąkę należy przesiać do miski, dodać masło pokrojone na kawałki, cukier, żółtko i sól. Ciasto trzeba szybko zagnieść, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na ok. godzinę. Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na stolnicy (moje ciasto wyszło tak kruche, że nie mogłam go rozwałkować dlatego "wylepiłam" ciastem blaszkę). Ciasto przełożyć do blaszki wyłożonej pergaminem, piec ok. 15 min w piekarniku nagrzanym do 180ºC.
Kiedy ciasto nabierze złotego koloru, wyjąć go z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.
Na chłodne ciasto wyłożyć konfoturę różaną - jej ilość zależy od osobistych upodobań, ja dałam średnio grubą warstwę.
Przygotować polewę: połamaną na kawałki gorzką czekoladę razem ze śmietaną rozpuścić w "kąpieli wodnej". Ostawić na minutkę po czym rozsmarować na mazurku. Ozdobić ciasto wg. uznania. Ja swój ozdobiłam kandyzowaną skórką pomarańczową, płatkami migdałowymi i kwiatkami z opłatka.
Mój mazurek wygląda tak ( a właściwie wyglądał, bo niewiele już z niego zostało):
czwartek, 14 kwietnia 2011
Kartki świąteczne
Kolejne dwie kartki świąteczne i zapewne ostatnie wielkanocne, niestety brakuje czasu na zrobienie większej ilości - a przydałoby się, oj przydałoby się.....
Ramka
W niedzielę wieczorkiem zrobiłam ramkę, dzisiaj praca została sfotografowana w plenerze, na murku, niedaleko PKiN :)
niedziela, 10 kwietnia 2011
Kartek świątecnych cd.
Kolejne dwie kartki świąteczne, które powstały wczoraj późnym wieczorem. Na pewno "pójdą" gdzieś w świat :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)