Parę miesięcy temu obwieściłam wszem i wobec budowę domku dla lalek... link do posta
Przyznaję, że stał on w stanie surowym dość długo, jako że po drodze były wakacje, a potem - dużo innych, ważniejszych rzeczy do wyskrapowania. Ale, jako że święta się zbliżają, a domek ma być przecież prezentem pod choinkę, trzeba się było w końcu wziąć do roboty... :)
Przez ten weekend budowa znowu posunęła się do przodu, więc uznałam, że warto w końcu pokazać obecny wygląd domku. Do wykończenia trochę brakuje - nie wszystkie mebelki są jeszcze pomalowane, zewnętrzne ściany i dach są jeszcze nieoklejone (więc ich nie pokazuję - od czerwca nie zmieniły się), we wnętrzach brakuje framug, okien, parapetów, karniszy z firankami, "robią się" właśnie kominki. Ale jest już chyba bliżej, niż dalej...
Widok ogólny:
Łazienka z niebieską tapetą i kafelkami na podłodze oraz kawałki sąsiednich pomieszczeń:
Kuchnia (niestety, niektóre elementy mebelków, po poskładaniu i pomalowaniu, powypaczały się trochę):
Salon:
Sypialnia:
Hol na parterze i gabinet na piętrze:


















































