Nie ma to jak spędzić piątkowy wieczór w towarzystwie koleżanek, można poplotkować, pośmiać się i oczywiście koniecznie zrobić coś pięknego. Tym razem robiłyśmy w przeważającej mierze pudełka i używałyśmy różnych mediów. Bardzo miło pracowało mi się w towarzystwie Izy , Agnieszki i nowo przeze mnie poznanej Ani .
Pudełeczko udało mi się zrobić (jak na mnie) w ekspresowym tempie - pomalowałam je gesso, potem użyłam maski z serduszkami, na koniec zabawy z mediami spryskałam je różową i fioletową mgiełką - cóż - sama słodycz :) Do tego kwiatki, kwiatki, kwiatki i biały motylek, który sobie przycupnął na różyczce. Pudełeczko dedykuję Izie , która nie znosi różowego koloru, żeby chociaż odrobinę przekonać ja do innych kolorów niż brązy :)










