niedziela, 27 stycznia 2013

Wakacyjny album z papierowych torebek

Zdjęcia z lipcowego wyjazdu na Krym czekały bardzo długo - najpierw na wywołanie, a potem na zrobienie albumu. To dopiero kilka zdjęć, które doczekały się własnego albumu, inne wciąż czekają na swoją kolej.

Już dawno temu byłam na warsztatach, na których Karola pokazywała, jak zrobić album na bazie papierowych, szarych torebek. Pomysł bardzo mi się spodobał; to chyba najtańsza baza albumowa, jaką można znaleźć w sklepach scrapowych :) Chociaż nie zawsze papier tych torebek jest odpowiedni, ja wybieram te grubsze - cieńsze, moim zdaniem, nie za bardzo się nadają.

Ponieważ nie miałam białej farby akrylowej, brzegi torebek i środek (na zgięciu) pomalowałam gesso. Nie miałam czasu, aby czekać aż samo wyschnie, ale w końcu od czego mam suszarkę do włosów? :) Potem wystarczyło odpowiednio poprzycinać papiery, trochę dodatków - nie za dużo - wolałam, żeby album jednak zamykał się i nie był zbyt "opasły". W całości powstał z papierów Studio 75, które kiedyś wygrałam w Candy u Ani. Całość została zbindowana.

A oto i albumik w całej okazałości:












8 komentarzy:

  1. wow jestem pod wrażeniem!!! album jest doskonały i jeszcze umieściłaś tak zapiski!! no cudowna pamiątka z wakacji w przepięknej oprawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiiii fajnyyy!Można oglądać i oglądać:)To sto razy lepsze niż oglądanie zdjęć w komputerze.
    Super dodatki i napisy,a nawet całe opisy!Lubię takie formy.Świetny jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł i wykonanie:) kolory fajnie pasują do zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny pomysł i pamiątka na całe życie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna pamiątka. Albumik jest wspaniały.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach może ja w tym roku w końcu spróbuje stworzyć jakiś album :)

    Twój bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)